11,231,919 unikalne wizyty
Aktywna Tablica
Biblioteka PSP9
Biblioteka Poleca
Ochrona Danych Osobowych
LEPSZA SZKOŁA
E-NAUCZANIE
50 LAT PSP9
8 klasa
Doradztwo zawodowe
PSP9 - Wiarygodna Szkoła
Zajęcia SKS
Kurier kosmiczny
Amnesty International
Aktualnie online
» Gości online: 1

» Użytkowników online: 0

» Łącznie użytkowników: 83
» Najnowszy użytkownik: joannam
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
E-Dziennik
KORONAWIRUS
BIP
Obiady, stołówka szkolna
SAMORZĄD SZKOLNY
PSP9 na Facebook'u
YouTube PSP9
Ważne strony
KALBI
Przyjaciele Dziewiątki
Strefa ciszy
PARKRUN
Nadzór pedagogiczny
FSNiT
Realizowane programy
Kącik CZYTACZA
Szkółki Piłkarskie NIVEA
MusicBox3
Play
„Rekiny Dziewiątki” – podsumowanie roku pracy.

Obrazy newsów: kolo_pzw_kk_azotym.jpgRok minął. Czym się zajmowaliśmy? Co robiliśmy? Co poznaliśmy? Co nas zaskoczyło?
W tym czasie przeświecał nam jeden cel – zrozumieć wędkarstwo i poznać jak najwięcej zagadnień z nim związanych.
Od początku podczas zajęć stawialiśmy na różnorodność. Dlatego dzieci – „Rekiniątka” – miały okazję zapoznać się z wieloma dziedzinami nauki, które nierozerwalnie złączne są z ideą wędkowania, a które – na pierwszy rzut oka – nie zawsze są z nim kojarzone. I tak dotknęliśmy:
- fizyki – podczas zajęć o bezpieczeństwie na zamarzniętych akwenach, w trakcie budowania zestawów wędkarskich;
- chemii – gdy za pomocą powonienia badaliśmy różne przynęty np. kulki, pelet i inne składniki karpiowej kuchni;
- zoologii – gdy poznawaliśmy zwierzęta występujący nad brzegami polskich rzek i jezior;
- botaniki – gdy mówiliśmy o i oglądaliśmy roślinność wodną;
- ichtiologii – gdy „zagłębialiśmy się” w ciało ryby (oczywiście na spreparowanych dla takich potrzeb eksponatach);
- public relations – gdy oglądaliśmy czasopisma i filmy wędkarskie (już wiemy, co to jest lokowanie produktu);
- ekologii – gdy sprzątaliśmy po sobie;
i szeregu innych nauk i wytworów działalności ludzkiej, które wydały nam się konieczne do poznania szeroko rozumianych okoliczności składających się na wędkowanie.
Mamy też pierwsze sukcesy:
- Magdalena Tkacz – wygrała Zawody o Puchar Proboszcza parafii pw. Ducha Św.(było to historyczne zwycięstwo – więcej można przeczytać w relacji jej taty również zamieszczonej na naszej stronie);
- Ignacy Czapla – zajął IV miejsce podczas zawodów organizowanych przez nasze zaprzyjaźnione koło PZW „Azoty” z okazji Dnia Dziecka (inni uczestnicy ze Szkółki również zajęli wysokie miejsca);
- VI miejsce zajął I. Czapla podczas XVII Zdzieszowickich Dni Karpiowych (startował w drużynie ze swoim kolegą ze Strzelec Opolskich – również ośmiolatkiem). O tym fakcie został na portalu łowców karpi karpmax.pl zamieszczony artykuł. Domniemuje się, że byli oni wówczas najmłodszą drużyną karpiową w Polsce. (Chcesz wiedzieć więcej - czytaj tu);
- nauczyliśmy się rozpalać ognisko, panować nad ogniem i kontrolować go (A szczególnie dumni jesteśmy z tego, że potrafimy to zrobić bez użycia papieru. Wiemy, z którego drzewa pobrać korę!!);
- potrafimy rozbić namiot;
- wzięliśmy udział w zajęciach z wędkarstwa rzutowego na boisku szkolnym;
- mieliśmy zajęcia plastyczne o tematyce zoologicznej – wykonywaliśmy plastelinowe modele zwierząt, owadów itp. A także je rysowaliśmy;
- ponadto – i to jest najważniejsze – wiązaliśmy, zaplątywaliśmy się w żyłkę, 100 razy nam się nie udawało, a i tak próbowaliśmy dalej, gubiliśmy haczyki, wszystko zrywaliśmy, aż w końcu osiągnęliśmy sukces – pierwszy w życiu zestaw do bata (wiemy – zestaw pełny) został własnoręcznie zmontowany!!! Własnoręcznie tzn. za pomocą ośmiu rąk!
I wtedy przyszły wakacje! Co robimy teraz? Szukaj informacji w kolejnych artykułach!

Z wędkarskim pozdrowieniem – „Wodom cześć”
W. Czapla