JESTEŚMY DZIEWIĄTĄ DRUŻYNĄ KARPIOWĄ W POLSCE!!!!
Dodane przez admin dnia Września 19 2015 21:55:41

Obrazy newsów: mp_karp_2015_00.jpgPoczątek września (06 – 12) to czas, który drużyna w składzie: Ignacy i Wojciech Czapla oraz Rafał Dąbek (zaprzyjaźniony karpiarz ze Strzeleckiego Klubu Karpiowego CYPRINUS), spędziła na Mistrzostwach Polski w Wędkarstwie Karpiowym organizowanym przez Polską Federację Wędkarstwa Karpiowego i Polski Związek Wędkarski na przepięknym łowisku Dębowa znajdującym się niedaleko Kędzierzyna – Koźla.

Nasz start był możliwy dzięki współpracy Publicznej Szkoły Podstawowej nr 9 z K – Koźla, Koła PZW „AZOTY” oraz Strzeleckiego Klubu Karpiowego CYPRINUS. Udało nam się odnieść niebagatelny sukces! Sam udział w tych prestiżowych zawodach już należy zaliczyć do nobilitujących wydarzeń. Nam udało się jednak nie poprzestać tylko na tym.

Prawie tygodniowe zmagania z innymi (świetnymi – dodać trzeba!) drużynami, niską temperaturą (około 4⁰ C było w nocy), wiatrem zaowocowały wyholowanymi czterema pięknymi karpiami, co pozwoliło nam znaleźć się w pierwszej dziesiątce najlepszych drużyn karpiowych w Polsce! Choć w pewnym momencie zawodów sprawa wyglądała dużo lepiej: znajdowaliśmy się na czwartym miejscu jednocześnie wygrywając sektor B. Zmiana pogody pokrzyżowała nasze plany. Ostatecznie w sektorze uplasowaliśmy się na drugim miejscu oddając pole kolegom Krzysztofowi Charmuszce i Andrzejowi Walczakowi – aktualnym Mistrzom Świata! Przegraliśmy o 70 dekagramów! Więc taka przegrana nie jest dyshonorem! Nasz sukces jest tym istotniejszy, że spośród trzech drużyn reprezentujących K – Koźle, nasze dziewiąte miejsce było najwyższe (kolegom - rzecz jasna - także gratulujemy wyników) i uzyskane w debiucie na MP. Co jeszcze istotne? W historii trzech wymienionych wyżej instytucji taki wynik nigdy nie miał miejsca!   

Pragniemy w tym miejscu podziękować wszystkim, którzy nawet w najmniejszym stopniu przyczynili się do odniesionego przez nas sukcesu:

Co będziemy robić dalej? Zmotywowani wynikiem będziemy nadal się rozwijać i trenować, chcemy piąć się w górę!

Z wędkarskim pozdrowieniem: „Wodom cześć” – Ignacy i Wojciech Czapla oraz Rafał Dąbek.